Product Engineering powoli przebija się do mainstreamu, ale co tak naprawdę zmienia w pracy Senior Developera czy Tech Leada? Czy to tylko kolejna nazwa dla tego samego stanowiska, czy realna zmiana sposobu pracy?
W Publink od 2 lat działamy w modelu Product Engineeringu. Opowiem Wam szczerze, co zyskaliśmy, a co musieliśmy poświęcić. Pokażę perspektywę nie tylko CTO, ale przede wszystkim zespołu developerskiego.
Dowiecie się:
- Dlaczego przestaliśmy negocjować z “biznesem” refaktoring, czyli jak zarządzanie długiem technologicznym stało się naturalną częścią codzienności, a nie walką o “sprinty techniczne” (i jak sami pogłębiliśmy patrzenie na dług).
- Jak przestać uczyć biznes definicji z DDD, a zacząć używać praktyk jak Event Stormingu czy User Story Mapping, by skracać dyskusje o połowę i ciąć zakres, a nie jakość.
- Product Engineering “bez zgody szefa” czyli jak każdy programista, nawet w firmie, która “tego nie potrzebuje”, może zacząć stosować techniki takie jak Pre-mortem czy Trade-off Sliders, aby odzyskać sprawczość w projekcie.
- Gdzie to nie zadziała: W jakich organizacjach takie podejście będzie zbawieniem, a w jakich prostą drogą do frustracji.
To historia dla wszystkich, którzy chcą być o krok (lub kilka kroków) dalej w rozwoju swojej kariery, niezależnie od tego w jakim miejscu aktualnie się znajdują.